Misja: Korona Gór Polski #10 – Kłodzka Góra

Drugim szczytem jaki zaplanowaliśmy zdobyć podczas naszej wyprawy do Kotliny Kłodzkiej była Kłodzka Góra. Reprezentuje ona Góry Bardzkie w Koronie Gór Polski, mierzy 757 metrów n.p.m. i nie jest najwyższym wzniesieniem tego pasma. Ostatnie pomiary wykazały, że najwyższym szczytem jest Szeroka Góra o wysokości 765 m n.p.m.

Zupełnie nam to jednak nie przeszkadzało, bo realizujemy projekt zdobycia Korony Gór Polski, a tam widnieje Kłodzka Góra. Co więcej na jej szczycie całkiem niedawno wzniesiona została wieża widokowa, także z tym większym entuzjazmem wybraliśmy się aby zdobyć kolejną górę zaliczaną do Korony Gór Polski.

Szlak na Kłodzką Górę

Ponieważ celowaliśmy w zachód słońca na wieży widokowej naturalne stało się, że będziemy szukali najkrótszego szlaku, którym w zapadających ciemnościach bez większego kłopotu wrócimy do samochodu.

Najlepszą opcją okazał się szlak niebieski, którego początek znajduje się na Przełęczy Łaszczowa. Jest tutaj wyznaczony parking, także można spokojnie zostawić auto, miejsca jest dość dużo. I właśnie tutaj rozpoczyna swój bieg szlak, który wybraliśmy.

Nasz szlak prowadzi w lewą stronę, drogą za szlabanem. Po prawej jest wjazd na pętlę rowerową poprowadzoną wokół Kłodzkiej Góry. Początek marszu to spacer po dość szerokiej drodze, niemniej nie trwa to długo. Szybko szlak zmienia się w typowo leśny i zaczyna wyraźnie się wznosić.

Cały czas dość mocno w górę idziemy przez około półtora kilometra, co gorsza prowadzi on cały czas lasem więc nie pocieszą nas tutaj żadne widoki. Sytuacja zmienia się po minięciu szczytu Ostra Góra, który leży na naszej trasie. Od tego miejsca zaczyna się robić znacznie przyjemniej. Szlak niemalże całkowicie się wypłaszcza, a gdzieniegdzie pojawiają się nawet widoki.

W drodze na Kłodzką Górę mijamy jeszcze szczyt Gajnik. Idzie się tutaj cały czas lasem, ale jest to naprawdę bardzo przyjemny spacer. W końcu docieramy do rozwidlenia szlaków. I tutaj należy zmienić trasę z niebieskiej na żółtą. Tabliczka pokazuje 1/4 godziny do szczytu Kłodzkiej Góry… ale jest to chyba jeden z najbardziej przesadzonych drogowskazów jaki kiedykolwiek widzieliśmy. Dojście z tego miejsca na szczyt zajęło nam… 2 minuty. Dosłownie.

Specjalnie aż sprawdzaliśmy godziny zdjęć w telefonie. Na mapie, którą wrzucamy poniżej, pokonanie tego odcinka oszacowano na 5 minut i jest to znacznie bliższe prawdy wyliczenie, niż to na tabliczce. Także nie ma co tutaj odpoczywać i najlepiej od razu atakować szczyt. Jest to naprawdę kawałeczek – około 150 metrów i podejście mniej więcej 15 metrów w górę. Tym bardziej, że na szczycie czeka wieża widokowa!

Dotarliśmy na szczyt tuż przed zachodem słońca zatem widoki jakie rozpościerały się z najwyższej platformy wieży były oszałamiające. Aby wejść na górę należy pokonać 166 schodów, ale warto zrobić ten wysiłek. Nie wahaliśmy sie ani chwili i dziarsko wspięliśmy się na samą górę. Wykorzystaliśmy jednocześnie idealne światło jakie mieliśmy aby zrobić zdjęcia, które widzicie poniżej. Trudno wyobrazić sobie lepsze warunki do oglądania zachodu słońca w Kotlinie Kłodzkiej.

Na parking wróciliśmy tą samą trasą. W dół szło się znacznie szybciej, choć musieliśmy zdecydowanie bardziej uważać, bo zwyczajnie robiło się już ciemno.

Mapa szlaku na Kłodzką Górę

Pieczątka, którą wbija się w książeczce Korony Gór Polski znajduje się na szczycie. Skrzyneczka jest przymocowana do żółtego dużego stelaża, który ustawiony jest tuż obok tabliczki z nazwą szczytu. Cóż, trochę głupio się przyznać, ale zupełnie zapomnieliśmy o sprawdzeniu tego przed wyruszeniem na szlak. Dlatego też pieczątki nie wbiliśmy na szczycie. Błąd ten naprawiliśmy w Kłodzku. Tam bowiem mieliśmy zlokalizowaną bazę wypadową na szlaki.

Ostatecznie pieczątkę wbiliśmy w punkcie wypożyczania rowerów, tuż obok jednej z turystycznych atrakcji Kłodzka – Mostu Żelaznego zwanego również Końskim Mostem. Swoją drogą mają tam bardzo ładną pieczątkę.

Jeśli zaś chodzi o czas przejścia to nam wyprawa na szczyt Kłodzkiej Góry i powrót do auta zajęły trochę ponad dwie godziny. Nasz szlak możecie sprawdzić dokładnie poniżej.

Start szlaku: Przełęcz Łaszczowa
Koniec szlaku: Przełęcz Łaszczowa
Podejście: szlak niebieski + żółty
Zejście: szlak żółty + niebieski
Czas przejścia: 2 godziny 5 minut
Łączna długość trasy: 6,7 kilometra
Suma podejść: 316 metrów
Suma zejść: 316 metrów

Relacje i zdjęcia z minionych oraz nadchodzących podróży znajdziecie na naszym Instagramie:

https://www.instagram.com/enjoythetravelpl/

2 thoughts on “Misja: Korona Gór Polski #10 – Kłodzka Góra

  1. Planuje za tydzień w połowie stycznia zrobić Biskupia Kopę i Górę Kłodzka warunki będą powiedzmy delikatnie zimowe 😉 idąc waszym śladem zdaze do zmroku czyli do plus minus 16:00
    Zakładając ze zacznę Biskupią około godz 8:00
    Wy doszliście na kłodzka na zachód w sierpniu z tego co napisaliście,
    wiec to delikatna różnica 😁
    Kiedy mamy zachód o 16:00 a nie 21:00

    1. Na Biskupią Kopę ruszaliśmy o 14:00, zejście z Kłodzkiej Góry rozpoczęliśmy o 20:00. W międzyczasie mieliśmy jeszcze wizytę w Kłodzku, żeby zostawić rzeczy w hotelu. Stanęliśmy też na postój w schronisku na Biskupiej Kopie. Myślę, że spokojnie w sześć godzin można się wyrobić. Biorąc pod uwagę zimowe warunki to w dalszym ciągu od 8:00 do 16:00 masz osiem godzin. Powinno się udać, bez większego pośpiechu 🙂
      radek

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.