Wyjazd do Bergen na własną rękę – praktyczny poradnik przed podróżą (lot, nocleg, ceny, transport i wskazówki)

Bergen od dawna było na naszej liście miejsc, które chcieliśmy odwiedzić. Norwegia kojarzyła nam się przede wszystkim z fiordami, górami i spektakularnymi widokami, ale samo Bergen było dla nas trochę zagadką. Czy warto lecieć tylko do miasta? Ile kosztuje taki wyjazd? Czy Norwegia rzeczywiście jest aż tak droga? Jak poruszać się po miejscu, gdzie podobno częściej pada niż świeci słońce?

Po kilku dniach spędzonych w Bergen możemy odpowiedzieć na te pytania.

To nie jest kierunek dla osób szukających wielkich miast, muzeów i intensywnego zwiedzania od rana do wieczora. Bergen ma zupełnie inny charakter. To przede wszystkim świetna baza wypadowa do odkrywania norweskiej natury: fiordów, wodospadów i górskich krajobrazów.

W tym poradniku znajdziesz wszystkie praktyczne informacje potrzebne do organizacji wyjazdu do Bergen na własną rękę: jak dolecieć, jak dostać się z lotniska do centrum, gdzie nocować, ile kosztuje jedzenie, jak płacić, jak wygląda komunikacja i co warto wiedzieć przed podróżą.

Bergen w skrócie – najważniejsze informacje przed wyjazdem

Jeżeli szukasz szybkich odpowiedzi, oto najważniejsze informacje:

Informacja Szczegóły
Kraj Norwegia
Waluta korona norweska (NOK)
Lot z Polski około 2 godziny
Lotnisko Bergen Flesland
Dojazd do centrum tramwaj linii 1
Najlepszy czas na wyjazd maj–wrzesień
Optymalna długość pobytu 4-5 dni
Czy potrzebna jest gotówka? Nie
Czy działa Revolut? Tak
Czy jest drogo? Tak, ale można ograniczyć koszty

Jak dolecieć do Bergen?

My lecieliśmy z lotniska Warszawa Modlin liniami Wizz Air. Bilety kupiliśmy około miesiąc przed wylotem. Zapłaciliśmy 450 zł za osobę w obie strony. W cenie mieliśmy również powiększony bagaż podręczny oraz pierwszeństwo wejścia na pokład. Sam lot trwa około dwie godziny i przebiegł bardzo sprawnie.

Bergen jest jednym z tych kierunków, do których można dolecieć bez większego planowania. Nie jest to wielogodzinna wyprawa wymagająca skomplikowanej logistyki. Po kilku godzinach od wyjazdu z domu można już spacerować po norweskim mieście.

Jak dojechać z lotniska Bergen do centrum?

To jedna z rzeczy, które bardzo pozytywnie nas zaskoczyły. Z lotniska Bergen Flesland do centrum miasta można bardzo łatwo dostać się tramwajem linii nr 1 (Bybanen). Chwilę zajęło nam znalezienie przystanku ale to był jedyny trudniejszy moment. Po wyjściu na halę lotniska, kierujcie się w prawą stronę do samego końca. Następnie wychodzicie przez drzwi na zewnątrz. Do przystanku tramwajowego trzeba zjechać na dół ruchomymi schodami.

Przejazd trwa około 50 minut. Bilety kupiliśmy w automacie znajdującym się na przystanku. Całość jest bardzo intuicyjna, nie trzeba wcześniej szukać aplikacji, rejestrować kont ani zastanawiać się, gdzie kupić bilet. Jak wygląda proces zakupu biletów – film z nagraniem znajdziecie na naszym instagramie.

Cena biletu wynosiła 51 NOK za osobę. Sam tramwaj jest wygodny, nowoczesny i jedzie praktycznie przez całe miasto. To zdecydowanie najlepszy sposób na pierwszy kontakt z Bergen.

Gdzie nocować w Bergen?

Podczas naszego pobytu zatrzymaliśmy się w hotelu Scandic Ørnen. To był bardzo dobry wybór. Największym atutem hotelu jest lokalizacja. Znajduje się blisko centrum, tuż obok dworca kolejowego i autobusowego oraz niedaleko przystanku tramwaju, którym przyjechaliśmy z lotniska. Dzięki temu praktycznie wszędzie mogliśmy chodzić pieszo.

Sam hotel oceniamy bardzo wysoko. Pokoje były komfortowe, obsługa świetna, a dodatkowym plusem jest możliwość bezpłatnego wypożyczenia rowerów. Nie wykupowaliśmy śniadań ani posiłków w hotelu, ponieważ chcieliśmy codziennie próbować jedzenia w mieście. Jedyny minus? Cena. Za pięć nocy zapłaciliśmy niemal 4000 zł. Trzeba jednak pamiętać, że ceny noclegów w Norwegii są po prostu wysokie. Nie jest to problem konkretnego hotelu, ale całego kraju.

Czy w Bergen potrzebna jest gotówka?

Krótko: Nie. Podczas całego pobytu praktycznie wszędzie płaciliśmy kartą. Korzystaliśmy zarówno z polskich kart, jak i Revoluta. Nie mieliśmy żadnych problemów z płatnościami. Mimo wszystko zawsze zabieramy ze sobą trochę gotówki na wszelki wypadek. Tym razem jednak korony norweskie praktycznie nie były potrzebne. Jeżeli zastanawiasz się, czy przed wyjazdem wymieniać pieniądze to nie ma takiej potrzeby.

Internet w Norwegii – czy działa roaming?

Tak. Choć Norwegia nie jest członkiem Unii Europejskiej, obowiązują tam zasady roamingowe podobne do tych w UE. Korzystam z Orange i mój standardowy pakiet roamingowy w zupełności wystarczył. Nie poniosłem żadnych dodatkowych kosztów. Internet wykorzystywałem przede wszystkim do:
– Google Maps,
– sprawdzania tras,
– wyszukiwania restauracji

W hotelu oczywiście korzystaliśmy z Wi-Fi, ale poza hotelem  internet mobilny działał bez zarzutu.

Komunikacja miejska w Bergen – czy potrzebna jest Bergen Card?

Bergen najlepiej zwiedzać pieszo. Centrum miasta jest kompaktowe i większość najważniejszych miejsc można spokojnie odwiedzić spacerując. Jednocześnie warto pamiętać, że Bergen jest dość rozłożone. Do niektórych miejsc, np. kolejki na Ulriken, wypożyczalni samochodów czy lotniska, trzeba już skorzystać z komunikacji. Podczas pobytu kupowaliśmy bilety 60-minutowe. Cena wynosiła 51 NOK.

Jeżeli w ciągu jednego dnia planujesz więcej niż trzy przejazdy, bardziej opłaca się kupić bilet 24-godzinny. Koszt takiego biletu to 136 NOK. Nie korzystaliśmy z Bergen Card, ponieważ przy naszym planie zwiedzania nie byłaby dla nas opłacalna.

Ile kosztuje jedzenie w Bergen?

Norwegia jest droga i Bergen nie jest wyjątkiem. Kilka przykładowych cen:

Produkt Cena
Kawa 50–80 NOK
Cynamonka 50–80 NOK
Hot dog ok. 99 NOK
Zupa ok. 200 NOK
Danie główne w restauracji ok. 300 NOK
Napój 0,5 l w Rema 1000 ok. 30 NOK

Najlepsze ceny znajdziecie w supermarketach. My najczęściej robiliśmy zakupy w Rema 1000 – to właśnie ta sieć oferuje jedne z najkorzystniejszych cen.

Pogoda w Bergen – czy naprawdę cały czas pada?

Bergen słynie z deszczu – jest określane jako deszczowa stolica Europy. I coś w tym jest. Byliśmy pod koniec lipca. Temperatury wynosiły około 16 stopni, a pogoda była typowo bergenska: pochmurna, zmienna i deszczowa. Przez jeden dzień padało praktycznie od rana do wieczora.

W pozostałe dni było zdecydowanie lepiej. Często wyglądało to tak, że przez kilkanaście minut padał deszcz, potem przez kilka godzin było spokojnie, nawet pokazywało się słońce, a później znowu zaczynało padać. Po dwóch dniach przestaliśmy zwracać na to uwagę. Najważniejsze jest odpowiednie przygotowanie.

Nam bardzo przydały się:
– kurtki przeciwdeszczowe,
– buty z membraną Gore-Tex,
– parasol (na szczęście nie wiało),
– plecak przeciwdeszczowy.

Natomiast bez kurtki przeciwdeszczowej nie wychodziliśmy z hotelu. To najważniejszy punkt ubioru. Swoją drogą nigdy wcześniej nie widziałem nigdzie tak wielu ubrań technicznych na raz. Praktycznie każdy miał dobrej jakości kurtę przeciwdeszczową.

Czy warto wypożyczyć samochód w Bergen?

Zdecydowanie tak. Samo Bergen nie wymaga samochodu. Centrum spokojnie zwiedzicie pieszo, a komunikacja działa bardzo dobrze. Jednak prawdziwa magia Norwegii zaczyna się poza miastem. My wypożyczyliśmy samochód na jeden dzień i była to jedna z najlepszych decyzji podczas całego wyjazdu.

Zrobiliśmy przepiękną pętlę przez okolice fiordów. Nasza trasa obejmowała:

  • Steinsdalsfossen – charakterystyczny wodospad, który można obejść specjalną ścieżką prowadzącą za ścianą spadającej wody,
  • Kvanndal – niewielką miejscowość położoną nad fiordem,
  • Bondhusvatnet (Rasteplass Bondhusvatnet) – przepiękne jezioro, do którego prowadzi łatwy trekking, na pewno je znacie. To jeziorko z turkusową wodą i charakterystyczną łódką.
  • Furebergsfossen – spektakularny wodospad znajdujący się niedaleko drogi.

Miejsca, do których dojechaliśmy były przepiękne, ale dla nas sama droga była ogromną atrakcją. Często trasa prowadzi dołem fiordu, jedzie się przy samej wodzie. jest cudownie. Na trasie będziecie mieli też niezliczoną liczbę dłuższych bądź krótszych tuneli. Dodatkowo po drodze korzystaliśmy z promów samochodowych, które w Norwegii są normalnym elementem transportu, ale dla turystów stanowią dodatkową atrakcję. Widoki były niesamowite. Możecie je oczywiście zobaczyć w rolkach na naszym instagramie, facebooku czy youtube.

Góry, fiordy, wodospady i małe norweskie miejscowości tworzą krajobraz, którego nie da się porównać z większością europejskich kierunków. Jeżeli masz w Bergen dodatkowy dzień, zdecydowanie warto przeznaczyć go właśnie na taką samochodową wycieczkę.

W Norwegii ruch jest bardzo spokojny także jeździ się znakomicie i bezpiecznie. Wystarczy małe auto – my mieliśmy Toyotę Yaris i w zupełności nam wystarczyła. Koszt wynajmu, dodatkowego ubezpieczenia, paliwa, opłat za promy oraz przejazdy płatnymi drogami zamknął się w kwocie 900 PLN.

Norway in a Nutshell – najważniejszy punkt wyjazdu

O Norway in a Nutshell przygotuję osobny artykuł, ale już teraz mogę powiedzieć jedno: warto. To była dla nas najważniejsza część wyjazdu. To wyjątkowe połączenie kolei, rejsu po fiordzie i spektakularnych norweskich krajobrazów. Jeżeli planujesz tę atrakcję, warto zarezerwować ją wcześniej.

Co warto wiedzieć przed wyjazdem do Bergen?

Kilka praktycznych informacji:
– gotówka nie jest potrzebna,
– woda z kranu jest bardzo dobrej jakości,
– sklepy spożywcze są zamknięte w niedziele,
– 7-Eleven działa jako ratunek wieczorem,
– większość toalet była darmowa,
– latem dzień jest bardzo długi, słońce wschodzi kilka minut po 5 rano, a zachodzi około 22:30.

Dla kogo jest Bergen?

Bergen będzie idealnym kierunkiem dla osób, które lubią naturę. To nie jest miasto pełne wielkich zabytków, muzeów i atrakcji na każdym kroku. Największą atrakcją jest sama Norwegia. Fiordy, góry, wodospady i możliwość wyrwania się z miejskiego świata sprawiają, że jest to miejsce wyjątkowe. Naszym zdaniem najlepszy czas na Bergen to 4-5 dni.

To wystarczy, aby spokojnie zobaczyć miasto, zrobić Norway in a Nutshell i wynająć samochód na jednodniową wycieczkę, a także zobaczyć najciekawsze miejsca w Bergen.

Nasza opinia po wyjeździe do Bergen

Czy warto lecieć do Bergen? Nasza odpowiedź brzmi: zdecydowanie tak. To był jeden z tych wyjazdów, podczas których największe wrażenie robi nie konkretne miejsce, ale cała droga. Norwegia zachwyca spokojem, przestrzenią i krajobrazami. Bergen okazało się świetną bazą wypadową i miejscem, do którego chętnie wrócilibyśmy ponownie.

Dla miłośników natury to kierunek zdecydowanie wart wpisania na listę.

FAQ – Bergen na własną rękę

Ile dni potrzeba na Bergen?

Najlepiej zaplanować 4-5 dni. Pozwala to zobaczyć miasto, zrobić Norway in a Nutshell i wybrać się poza Bergen.

Czy Bergen jest drogie?

Tak. Szczególnie noclegi i restauracje. Koszty można ograniczyć dzięki zakupom w supermarketach.

Czy w Bergen można płacić kartą?

Tak. Karta działa praktycznie wszędzie.

Czy potrzebuję gotówki w Bergen?

Nie. Gotówka nie jest potrzebna.

Jak dojechać z lotniska Bergen do centrum?

Najłatwiej tramwajem linii 1. Podróż trwa około 50 minut.

Czy warto wypożyczyć samochód w Bergen?

Tak. Szczególnie jeśli chcesz zobaczyć fiordy, wodospady i miejsca poza miastem.

Czy w Bergen cały czas pada?

Nie. Pogoda jest zmienna. Deszcz często pojawia się falami, ale przy odpowiednim ubraniu nie przeszkadza w zwiedzaniu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *