Misja: Korona Gór Polski #5 – Wielka Sowa

Wielka Sowa to najwyższy szczyt Gór Sowich – liczy 1015 m.n.p.m. Prowadzi na niego wiele szlaków rozpoczynających swój bieg z kilku różnych miejsc. My zdecydowaliśmy się na szlak czerwony, który rozpoczyna się na Przełęczy Sokolej.

Parking na Przełęczy Sokolej

Znajdują się tutaj parkingi, a także restauracja. Można bez problemu zostawić samochód. Koszt parkingu to 8 złotych. Początek szlaku to strome podejście po betonowych płytach. Jest to jednocześnie droga, którą można podjechać autem do schroniska „Orzeł”. Tutaj od razu uwaga – droga jest ogólnodostępna, także jeżeli zależy Wam na czasie, albo jeśli nie chcecie wdrapywać się na pieszo, po tym nie ma co ukrywać monotonnym podejściu, to spokojnie możecie wjechać na górę i zostawić auto przy schronisku.

Droga do schroniska Orzeł

Droga co prawda jest stroma, ale samochód osobowy sobie z nią poradzi. Na górze jest parking na kilkadziesiąt aut i w sezonie może być trudno o miejsce, także weźcie też to pod uwagę planując szlak.

Schronisko Orzeł

Od schroniska droga zaczyna robić się bardzo ładna od strony wizualnej.

Pierwszym charakterystycznym miejscem jest obelisk Karla Wiesena. Ciekawostką jest to, że obelisk postawiony w 1898 roku przetrwał do obecnych czasów.

Za obeliskiem droga prowadzi dalej przez las by po kilku minutach zaprowadzić nas do kolejnego schroniska. Jest to schronisko „Sowa”.

Szlak przez cały czas biegnie przez las, niemniej droga nie jest nużąca, a wręcz można powiedzieć, że bardzo ładna. Gdzieniegdzie pojawiają się prześwity i zieleń drzew świetnie współgra z błękitem nieba.

My mieliśmy dodatkowo to wszystko zestawione jeszcze z resztkami śniegu, który zalegał po zimie.

Po mniej więcej godzinie od wyjścia z Przełęczy Sokolej dociera się na szczyt, którego największą atrakcją jest wieża widokowa.

Wstęp na nią kosztuje 6 złotych, ale zdecydowanie widoki jakie się z niej roztaczają warte są tych pieniędzy.

Na szczycie jest oczywiście tabliczka, a także drewniane figurki dwóch małych i jednej dużej sowy, a także muflona. Są tu również miejsca na ognisko oraz wiaty gdzie można odpocząć.

Oprócz tego jest niewielki punkt gastronomiczny, który oprócz jedzenia ma również w ofercie pamiątki z Wielkiej Sowy. Do kompletu na Wielkiej Sowie znajduje się także mała kaplica oraz wieża z nadajnikami.

Szlak oprócz początkowego dość mocnego podejścia jest bardzo łatwy i przyjemny. Jest to popularna trasa dlatego po drodze możecie spodziewać się wielu innych turystów zmierzających na szczyt Wielkiej Sowy. Jeśli chcecie cieszyć się ciszą i pustym szlakiem polecamy wybrać się na niego z rana. My startowaliśmy o 9:30 i na szlaku spotkaliśmy dosłownie kilka osób. Na szczycie również nie było wielu turystów. Natomiast po dosłownie 30 minutach na górze zrobiło się tłoczno i gwarno, a w drodze powrotnej ruch na szlaku mocno się zwiększył. Zdecydowanie zatem rekomendujemy poranny start. Co ważne wieża widokowa jest czynna od 10:30 więc nie wyruszajcie też za wcześnie, bo będziecie musieli czekać na otwarcie.

Pieczątkę do książeczki można zdobyć w schroniskach po drodze, my natomiast przybiliśmy ją przy płaceniu za wejście na wieżę widokową.

W drodze powrotnej wstąpiliśmy jeszcze do Schroniska „Orzeł” na herbatę, a następnie korzystając z tego, że szybko uporaliśmy się ze szlakiem wybraliśmy się ponadplanowo aby zobaczyć Jezioro Bystrzyckie z Zaporą Wodną w Zagórzu Śląskim. Jest to kilka minut drogi samochodem, także polecamy jako dodatkową atrakcję.

Był to jednocześnie ostatni epizod naszego weekendowego wyjazdu podczas, którego zdobyliśmy cztery szczyty należące do Korony Gór Polski. Poniżej link do tekstu opisującego jak to wszystko zaplanowaliśmy.

Trasa: Przełęcz Sokola – Przełęcz Sokola | mapa-turystyczna.pl

Start szlaku: Przełęcz Sokola
Koniec szlaku: Przełęcz Sokola
Podejście: szlak czerwony
Zejście: szlak czerwony
Czas przejścia: 2 godziny
Łączna długość trasy: 5,5 kilometra
Suma podejść: 306 metrów
Suma zejść: 306 metrów
Porada: Można skrócić trasę startując na szlak spod schroniska Orzeł. Wówczas trasa wynosi 4,3 kilometra, ale wysokość maleje zaledwie do 185 metrów w górę. Szlak jest wówczas bardzo prosty i łagodnie pnie się w górę. Z taką trasą poradzą sobie nawet małe dzieci.

4 szczyty z Korony Gór Polski w weekend:
http://enjoythetravel.pl/jak-zdobyc-cztery-szczyty-korony-gor-polski-w-weekend/
Pozostałe szczyty, które zdobyliśmy w ramach Korony Gór Polski:
Waligóra:
http://enjoythetravel.pl/misja-korona-gor-polski-4-waligora/
Chełmiec:
http://enjoythetravel.pl/misja-korona-gor-polski-3-chelmiec/
Ślęża:
http://enjoythetravel.pl/misja-korona-gor-polski-2-sleza/
Łysica:
http://enjoythetravel.pl/misja-korona-gor-polski-1-lysica/

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *