Co zobaczyć na Malcie. Malta atrakcje, które warto zobaczyć.

Malta to niewielka wyspa, jej powierzchnia jest powiedzmy, że równa powierzchni Krakowa, ale miejsc do odwiedzenia i ciekawych atrakcji ma bardzo wiele. W tym wpisie zebrałem te, które moim zdaniem powinniście odwiedzić.

Oczywiście jest to subiektywna ocena, ale jestem przekonany, że wybrałem te najlepsze z najlepszych. Kolejność jest losowa, bo bardzo trudno ułożyć je od najlepszych – wszystkie są warte Waszego czasu i pieniędzy. Także warto je dodać do swojej listy.

Valletta – najmniejsza stolica Europy i jednocześnie jedna z najpiękniejszych

Valletta to maleńkie miasto i właśnie to jest jego urok. Na niewielkiej przestrzeni znajdują się przepiękne malownicze uliczki, restauracje, kawiarnie, fantastyczne ogrody. Bardzo łatwo tu o znakomite zdjęcia.

W Valettcie poruszacie się wyłącznie na pieszo. Zabroniony jest tutaj ruch samochodowy, ale jest to tak małe miasteczko, że uwierzcie mi żaden transport nie będzie Wam potrzebny.

Punkty, które należy zobaczyć to bezapelacyjnie ogrody: Upper Barrakka Gardens z punktem widokowym i panoramą na Grand Harbour oraz Lower Barrakka Gardens. Zarówno w jednym jak i w drugim miejscu można odpocząć, usiąść na chwilę i nacieszyć się widokami i co nie jest takie powszechne latem – zielenią.

Dodatkową atrakcją w Górnych Ogrodach Barrakka jest salwa z armaty, która oddawana jest dokładnie w samo południe. Warto tak zaplanować dzień aby znaleźć się wówczas w tym miejscu.

Oprócz tych miejsc wchodząc do miasta miniecie charakterystyczną fontannę a na wprost będziecie mieli ulicę Republic Street. Jest to główny trakt pełen kawiarni, knajpek i sklepów, na którym będziecie mogli poczuć klimat Valetty.

Atrakcji, której nie odwiedziliśmy, a która często jest wymieniana we wszelakich rekomendacjach to katedra św. Jana – kolejka do wejścia skutecznie nas zniechęciła.

Ale za to przepłynęliśmy się do Sliemy malutką, tradycyjną maltańską łódką. Koszt to zaledwie 3 euro od osoby, a doświadczenie jest jedyne w swoim rodzaju.

Łódki pływają codziennie, co kilka minut w obie strony więc świetnym pomysłem będzie popłynięcie do Sliemy, a później powrót tym samym sposobem. Widoki są niepowtarzalne, szczególnie w drodze powrotnej. Zdjęcia ani trochę nie oddają tego jak to wygląda na żywo.

Na mapie poniżej zaznaczyłem wszystkie miejsca, które wymieniłem powyżej.

Valletta to punkt obowiązkowy podczas wyjazdu na Maltę. Na zwiedzanie i zobaczenie atrakcji oraz mini rejs do Sliemy warto przeznaczyć około pół dnia. Spodziewajcie się niestety tłumów, bo to bardzo popularne miejsce.

Mdina – „ciche miasto” i Rabat z podziemnymi katakumbami

Mdina to miejsce, którego nie można pominąć będąc na Malcie – średniowieczne uliczki, cisza, widoki na całą wyspę i atmosfera, która sprawia, że człowiek automatycznie zwalnia tempo.

Po wejściu przez charakterystyczną bramę czekają już na Was wąskie, kręte uliczki, które prowadzą między pałacami dawnych rodów, a każdy zakręt wygląda jak fragment filmowej scenografii. Nic dziwnego, że Mdina regularnie trafia na listę najpiękniejszych średniowiecznych miast w Europie.

Tuż obok Mdniny, dosłownie za jej murami, znajduje się Rabat, czyli miejscowość, której nie wypada pomijać. Największą atrakcją są katakumby św. Pawła. To rozległy system podziemnych korytarzy, który robi wrażenie nawet na osobach, które na co dzień nie interesują się historią.

Rabat jest świetnym kontrastem do eleganckiej, jasnej, spokojnej i uporządkowanej Mdiny. W Rabacie widać, że to miasto żyje i funkcjonuje w swoim rytmie.

Comino Blue Lagoon i Gozo – rejs statkiem

Najlepszy sposób, by zobaczyć Maltę z innej perspektywy, to całodzienny rejs. Statek, którym my wybraliśmy się na taką wycieczkę wypływa z Saint Paul’s Bay. Była to kilku godzinna popołudniowa wycieczka.

Pierwszym punktem jest Blue Lagoon. Kryształowa woda, jasne skały i zatoka, która wygląda jak żywcem wyjęta z folderu, to klasyk, który mimo tłumów wciąż robi wrażenie.

Pamiętajcie aby wcześniej zarejestrować się na stronie https://blcomino.com/product/blue-lagoon/ – dzięki temu będziecie mogli zejść na ląd i pospacerować też  na miejscu. Jest to system, który ma chronić to miejsce, przed zbyt dużą liczbą turystów. Bilety są bezpłatne, ale zarejestrować się trzeba. Jest to sprawdzane na miejscu przez specjalnie wyznaczone do tego osoby, przy schodzeniu ze statku na ląd.

Po przerwie na pływanie i krótkie plażowanie łódź rusza dalej w stronę Gozo, czyli spokojniejszej, siostry Malty. Tu zwykle jest czas na zwiedzanie miasteczka Victoria z cytadelą, która dominuje nad wyspą i pozwala zobaczyć Gozo z góry. Drugą opcją jest zobaczenie Ramla Bay.

My zdecydowaliśmy się na zobaczenie miasta Victoria, pospacerowanie po Cytadeli oraz wczesną kolację na rynku.

Tu możemy polecić restaurację Porta San Giorgio Restaurant Gozo – świetne lokalne jedzenie i piękne, klimatyczne wnętrze.

Natomiast taki rejs statkiem tworzy bardzo wygodny zestaw: trochę relaksu, trochę atrakcji i dużo widoków, które zostają w głowie na długo.

St.Peters Pool

St.Peters Pool zasłużył na osobne miejsce na tej liście, bowiem to moja ulubiona plaża, czy też może lepszym określeniem będzie – miejsce kąpieli, z tych, które odwiedziłem na Malcie. Bawiłem się tu świetnie – uwierzcie mi, tutaj nie ma mowy o nudnym plażowaniu.

St.Peters Pool to swego rodzaju naturalny basen wyrzeźbiony przez morze i czas. Ma kształt podkowy otoczonej gładkimi skałami, na których po kąpieli można się położyć i odpocząć. Sam St.Peters Pool to spot, w którym można poskakać do wody z przeróżnych miejsc i różnych wysokości. Uchodzi za jedno z najlepszych miejsc na Malcie do cliff jumpingu.

Nie ma tu rozbudowanej infrastruktury, parasoli ani leżaków. Za to będziecie mogli doświadczyć surowości południowego wybrzeża Malty i tej szczególnej atmosfery miejsca, które odwiedza się nie dlatego, że jest sztandarową atrakcją wyspy, ale dlatego, że naprawdę warto. St. Peter’s Pool to przystanek idealny na upalne popołudnie: dziki, fotogeniczny i jeśli lubicie aktywności fizyczne to bardzo atrakcyjny.

A jeżeli będziecie mieli szczęście to być może spotkacie także tę charakterystyczną parę – czyli właściciela i małego pieska, którzy wspólnie skaczą do wody i stali się już lokalną atrakcją.

Blue Grotto – maltańska wizytówka z pocztówek

Blue Grotto to formacja skalna, która zawsze wygląda świetnie, choć podobno najlepiej oglądać tę atrakcję wcześnie rano kiedy słońce rozświetla wodę. Blue Grotto można oglądać z dwóch perspektyw – z poziomu wody, bo pływają tutaj łódki wycieczkowe, oraz z góry z punktu widokowego. Właśnie stąd robione było zdjęcie.

Najlepiej dojechać tutaj autem. Tuż przy punkcie widokowym znajduje się niewielki parking, na którym można zostawić samochód. Czas jaki potrzebny będzie Wam tutaj na zdjęcia i dojście do najlepszego miejsca na zrobienie fotki to maksymalnie 30 minut.

Inną opcją jest rejs łódką, ale tej atrakcji nie próbowaliśmy także nie ocenię czy warto.

Marsaxlokk – targ rybny i kolorowe łódki luzzu

To najbardziej fotogeniczna wioska rybacka na Malcie. Słynie z targu rybnego i tradycyjnych, kolorowych łodzi luzzu. Codziennie rano lokalni rybacy sprzedają tu świeże ryby i owoce morza, a spacer wzdłuż nabrzeża pozwala podziwiać łodzie pomalowane na jaskrawe kolory.

Na bulwarze znajdują się też stoiska z pamiątkami i lokalnymi produktami, a zmęczeni spacerem mogą usiąść w jednej z licznych knajpek, by coś zjeść lub wypić lokalny napój.

Popeye Village – ale nie tylko dla dzieci

Popeye Village to kolorowa wioska filmowa na północnym wybrzeżu Malty, pierwotnie zbudowana na potrzeby filmu o Popeye’u. Choć przyciąga rodziny z dziećmi, miejsce oferuje atrakcje dla każdego, od spacerów wzdłuż bajkowych domków, przez pokazy i wystawy, po malownicze widoki na zatokę.

Warto podejść nieco wyżej, by zrobić dobre zdjęcia i podziwiać panoramiczny widok na całą wioskę, co dodaje miejscu jeszcze więcej uroku.

Klify Dingli – najlepszy zachód słońca na Malcie

Klify Dingli to najwyższe klify na Malcie, wznoszące się niemal 250 metrów nad poziomem morza. To idealne miejsce na spacer szerokimi, skalistymi krawędziami z rozległymi widokami na morze.

Największą atrakcją są jednak zachody słońca. Malownicze, intensywne kolory i cisza otoczenia sprawiają, że Dingli uchodzą za najlepsze miejsce na Malcie, by zakończyć dzień w spektakularnym stylu.

Plaże, które naprawdę warto odwiedzić

Oczywiście jedną z głównych atrakcji Malty są plaże. Są one przeróżne – piaszczyste, skaliste, ukryte i bardziej publiczne, zlokalizowane na uboczu albo w centrach miasteczek.

O najlepszych plażach na Malcie przeczytacie już niebawem w osobnym wpisie. Zapraszam zatem niebawem na stronę z naszym subiektywnym rankingiem najlepszych plaż na Malcie.

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *